ODCHUDZANIE. Dlaczego nie chudnę mimo trzymania diety?

ODCHUDZANIE. Dlaczego nie chudnę mimo trzymania diety?

Skorzystaj z BEZPŁATNEJ konsultacji. Odbierz darmowy plan dietetyczny. Napisz do mnie!

W pewnym momencie naszej diety redukcyjnej możemy zaobserwować stagnację. Nie zawsze, ale jest to bardzo możliwe. Wtedy ODCHUDZANIE „nie idzie” już tak dobrze jak na samym początku. W pewnym momencie okazuje się że nasza dieta i trening przynoszą więcej szkody aniżeli pożytku…Jakie będą tego objawy?

Objawy które będą wskazywać na to że Twoje ODCHUDZANIE nie idzie zgodnie z planem.

– Brak spadku masy ciała

– Nie odnotowujesz zmniejszania obwodów ciała

– Nie widzisz  poprawy separacji mięśniowej

– Brakuje Ci  „mocy” na treningu

– Czasem nawet „przybranie wody”

Co może być przyczyną?

Przyczyn może być wiele. Należy pamiętać że taka sytuacja to normalne zjawisko jeśli założyliśmy że nasza dieta redukcyjna będzie trwać 15 tygodni a gorszy okres dopada nas około 10 tygodnia. Organizm po około 10 tygodniach może być już trochę zmęczony mimo iż nasza dieta jest bardzo dobrze dobrana to deficyt kalorii „czuć”. U niektórych stagnacji nie będzie i przejdą okres ODCHUDZANIA „bez bólu” u innych natomiast pojawi się szybciej/później. Ten swego rodzaju „bunt” naszego ciała to sygnał abyśmy podjęli odpowiednie kroki.

Co zatem możemy zrobić i na co zwrócić uwagę by nasze ODCHUDZANIE przyniosło pozytywne efekty?

Pamiętaj! Zacznij od diety! Zbyt mała ilość kalorii często spowalnia odchudzanie! zaczynając redukcję musisz być na wyższych kaloriach w pierwszych tygodniach a na niższych pod koniec! Nie są to duże różnice ale organizm potrzebuje nowych bodźców i takim właśnie może okazać się „obcinka kcal” po pewnym czasie! Pamiętaj, nie każdy musi taki zabieg wprowadzać w swój jadłospis! UWAGA! a może właśnie powinieneś podkręcić okresowo kcal? cheat meal to dobre rozwiązanie z tym że broń często okazuje się obusieczna! to co miało „odstresować” nasz metabolizm może jeszcze bardziej pokomplikować sprawę! o cheat meal’u już wkrótce szerzej na mojej stronie

Może warto zwiększyć intensywność treningową!?

Może to co robiłeś/robiłaś do tej pory to za mało? podkręć aeroby lub interwały, z 30 minut aerobów zwiększ czas do 40/45 minut, zacznij robić interwały lub HIIT! zobacz jak na ten rodzaj wysiłku zareaguje Twój organizm! podkręć tempo treningu na siłowni! zacznij robić „drop sety”, rób serie łączone, skróć przerwy między seriami i ćwiczeniami do minimum! To wszystko powinno pozytywnie wpłynąć na ODCHUDZANIE.

A może po prostu odpocząć od ODCHUDZANIA?!

Musisz pamiętać że organizm będzie wysyłał Ci jasne sygnały że musisz „wrzucić na luz!” nie na długo, odpuszczenie jednego treningu jeśli jest ich naprawdę dużo w tygodniu to żadna zbrodnia! tego że „co za dużo to nie zdrowo” człowiek uczy się latami! pamiętaj tu nie chodzi tylko o regeneracje układu mięśniowego! Twój układ nerwowy też potrzebuje odpoczynku a to właśnie on za wszystko odpowiada…

Może już czas włączyć w program ODCHUDZANIA suplementy?

Jeśli wszystko jest dobrze ustawione: Twoja dieta, Twój trening, Twoja regeneracja itp. to z pomocą przychodzą nam suplementy diety! szału nie będzie bo nie ma tu magii! procentowo udział suplementów diety w procesie odchudzania jest bardzo niski z tym że czasem te kilka procent naprawdę wiele znaczy.

 

Odchudzanie. Poznaj 10 wskazówek dzięki którym dowiesz się jak schudnąć.

Odchudzanie. Poznaj 10 wskazówek dzięki którym dowiesz się jak schudnąć.

Skorzystaj z BEZPŁATNEJ konsultacji treningowej. Odbierz darmowy plan dietetyczny. Napisz do mnie!

Odchudzanie to temat który tak naprawdę nie jest skomplikowany. Wszystko zależy od naszej determinacji, konsekwentnej i systematycznej pracy, uczciwości wobec własnej osoby, zdrowego rozsądku i czasu. Czasu który jest potrzebny na to by pozbyć się zapasowej tkanki tłuszczowej. W tym artykule przedstawię Ci w kilku punktach co należy zrobić aby okres odchudzania zakończył się powodzeniem.

Po pierwsze i najważniejsze jeśli chodzi o ODCHUDZANIE!

ZMIEŃ SWOJE NAWYKI. Wiem że to trudne ale od tego należy zacząć. Twoje nawyki, przyzwyczajenia często psują cały efekt a Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy. Co mam na myśli? Zacznij jeść regularnie. Nie omijaj śniadań, nie rób zbyt długich przerw między posiłkami, nie podjadaj pomiędzy posiłkami np.: orzechów czy owoców. Wiem to samo zdrowie ale łatwo można przesadzić z kaloriami. Słone i słodkie przekąski do filmu wieczorem po pracy? Niestety. Jak redukujemy to tego się trzymamy. „Napędź” metabolizm dopiero wtedy będziesz mógł pozwolić sobie na „oszukane posiłki”.

Zapomnij o głupich mitach typu „nie jem po 18:00”. Tylko zdrowa dieta!

NIE WIERZ w diety 1000kcal, białkowe, tłuszczowe, warzywne, owocowe. Nie czytaj tanich poradników bo z nich mając nadwagę dowiesz się że dobrym rozwiązaniem na śniadanie jest jogurt naturalny i jabłko…Jeśli już chcesz przejść na dietę skonsultuj się z osobą wykwalifikowaną. To naprawdę ułatwia sprawę a dieta po przeprowadzeniu wywiadu na temat Twojego aktualnego sposobu odżywiania i preferencji zostanie dostosowana do Twoich potrzeb. ODCHUDZANIE to proces który wymaga ściśle określonego, indywidualnego podejścia.

Jeśli już sam/sama chcesz rozpisywać sobie dietę to nie traktuj się zbyt surowo.

Za mało kcal nie jest dobrym rozwiązaniem. Zmęczenie, ciągły głód spowodowany zbyt małą ilością kalorii w ciągu dnia może spowodować że zrezygnujesz. Zdenerwowanie i „bojowe nastawienie” do znajomych którzy jedzą czekoladę w Twoim towarzystwie to nic dobrego.

Pamiętaj! Trenuj. Nic tak nie wpływa na ODCHUDZANIE jak dobry trening.

Trenuj na siłowni, biegaj, pływaj, idź pojeździć na rowerze. Każda forma aktywności fizycznej jest dobra jeśli jest poprawnie wykonana! Do treningu siłowego dodaj trening aerobowy! Nic tak dobrze nie napędza metabolizmu jak wysiłek fizyczny. Pamiętaj ruch to samo zdrowie bo przecież nie ma leku tak skutecznego jak sport! Jeśli już trenujesz to nie „znęcaj” się nad sobą…nic tutaj nie przyspieszysz a przemęczenie odbije się na wynikach!

Nie szprycuj się suplementami…Tabletki odchudzające nie załatwią sprawy!

One działają ale tylko niektóre…poza tym w pierwszej kolejności wykorzystaj potencjał swojego ciała. Nie ma magii, nie ma magicznych tabletek a jeśli już wierzysz w czary to wiedz że skutecznie może zaczarować Twój portfel sprzedawca odżywek. Zobaczysz jak w kilka minut znika parę stówek. Powoli! na suplementy które pomogą Ci „dopalić” resztki tłuszczu przyjdzie czas!

Nie porównuj się do innych!

To nie ma sensu. Ktoś kto już schudł ma to za sobą. Nie żyj życiem innych. Nie ma dwóch takich samych ciał! Ty chudniesz wolniej, szybciej, łatwiej. To normalne! Jesteśmy różni i dlatego jest fajnie. Nie wskakuj co 5 minut na wagę! Szkoda baterii. Pokaże Ci inny wynik mniej więcej co tydzień/dwa.

Gotuj wszystko dzień wcześniej i zabieraj posiłki ze sobą do pracy.

„A co Ty na diecie?”. Takie pytania będą. Nie ma co się wstydzić i mówić że nie będziesz zabierał 5 pudeł do pracy. Twój wybór albo pudła albo Twój tłusty tyłek…sam/sama wybierasz.

Ciesz się treningami i dietą! ODCHUDZANIE może być przyjemne.

Nie robisz przecież tego za karę, to Twój wybór. Wiem że czasem nie będzie łatwo, lekko ale kto ma lekko ten nie ma nic albo ma coś co warte jest „nic”. Zmiana wyglądu ciała to super proces a co za tym idzie zmieni się też Twój charakter. Tylko najwytrwalsi osiągają swoje cele treningowe. Tak więc nie poddawaj się!

Bierz pod uwagę różne imprezy okolicznościowe.

Z zaplanowanych 10 tygodni redukcji daj sobie 2/3 tygodnie marginesu. Życie…Są urodziny, wesela, wakacje. Niektórzy nie odpuszczają nawet w takich momentach. To wszystko zależy od Ciebie. Nikt do niczego Cię nie zmusi. Jeśli jesteś na imprezie to wybieraj produkty które znajdują się w Twojej diecie. Przecież na grillu u znajomych będzie mięso i pieczone ziemniaki. Dodaj warzywa i masz już świetny posiłek. Alkohol. Chyba dasz rade wytrzymać kilka tygodni bez picia. Ok jeśli już nie dasz rady nie pij dużo…szkoda wypracowanych efektów a Ty chyba szanujesz swoją pracę?

Ostatni punkt! Czyli to co najważniejsze w ODCHUDZANIU…

Jeśli już schudniesz nie oznacza to że możesz przestać dbać o trening i dietę! Świetna figura to owoc ciężkiej pracy! Pamiętaj piękna sylwetka jest jak sportowe auto. Trzeba o nie dbać w wyjątkowy sposób!