Łokieć tenisisty. Problem dotykający nie tylko sportowców.

*Entezopatia  -zmiany zachodzące w przyczepach mięśni łączących się z kośćcem pod wpływem zbyt dużego obciążenia W wyniku entezopatii dochodzi do patologicznego kościotworzenia czyli powstawania entezofitów. Entezofity jako wyrośla kostne w istotny sposób osłabiają wydolność ścięgien.

Łokieć tenisisty to problem dotykający nie tylko sportowców, tenisistów, ludzi aktywnych fizycznie. Na chwilę obecną statystyki pokazują że problem entezopatii nadkłykcia bocznego kości ramiennej występuje u około 10- 15% osób zajmujących się grą w tenisa, w populacji ogólnej częstość występowania tej dolegliwości stanowi 3% a najwięcej pacjentów cierpiących na łokieć tenisisty stanowi grupa osób w wieku 35- 60 lat. Bardzo często tego rodzaju zmiany degeneracyjne mięśni odpowiadających za wyprost nadgarstka i palców a dokładniej ich przyczepów znajdujących się na nadkłyciu bocznym kości ramiennej dotykają osoby prowadzące sedentaryjny tryb życia. Tak więc dlaczego „zmiany” czy też schorzenie typowo sportowe jak sama nazwa sugeruje „łokieć tenisisty” dotyka przeciętnego Kowalskiego pracującego 8 godzin dziennie przed komputerem. Opowiedz brzmi następująco: przyczyną jest ciągła praca nadgarstka. Naprzemienne ruchy zgięcia i wyprostu w znaczący sposób wpływają na „kondycje” mięśni jak i ich przyczepów. Mięśnie jako narządy posiadające zdolność skracania swojej długości (skurcz mięśnia) w istotny sposób wpływają na układ kostny. Proszę sobie wyobrazić że mięśnie to swego rodzaju siłowniki poprzyczepiane za pomocą przyczepów do kości które tworzą swego rodzaju dźwignie. Mięsień pod wpływem pokonywania oporu zewnętrznego kurczy się (skraca swoją długość) przez co ciężar oporu zostaje przeniesiony na ścięgna, przyczepy, te natomiast mają znaczący wpływ na tkankę kostną czyniąc ją w ten sposób „mocniejszą” (przeniesienie obciążenia na układ kostny, wzmocnienie kośćca). Do tego rodzaju sytuacji dochodzi w prawidłowych warunkach pracy mięśni lecz jeśli weźmiemy pod uwagę zbyt duże obciążenie tkanki mięśniowej koncentrując się nie na pojedynczych ruchach wymagających dużego wydatku energetycznego których wykonywanie bez wątpienia może grozić uszkodzeniem mm. a  na nisko energochłonnych nakładających się ruchach precyzyjnych  możemy doprowadzić do zmian przyczepów mięśniowych gdzie wydawało by się że tego rodzaju uszkodzenia zarezerwowane są tylko dla dynamicznych ruchów z dużym obciążeniem mięśni. Idealnym przykładem jest opisywany łokieć tenisisty pokazujący że tysiące bezbolesnych ruchów nie wymagających dużego wkładu energii również może doprowadzić do zmian degeneracyjnych.